04 grudnia 2013

easy rider

Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Image Hosted by ImageShack.us
Biorą pod uwagę moje poczynania "modowe", bądź jakoś z modą związane (czytaj: tworzenie stylizacji i publikowanie ich na owym blogu) mam wrażenie, że jestem "wolnym strzelcem". Mam określone upodobania co do ciuchów i ich połączeń, specyficzny gust fotograficzny i koncepcję co do wyglądu całości. Nie podążam ślepo za tym, za czym kroczą wszyscy. 

Idąc nieco dalej, podobnie "oryginalny" (patrząc na wszystkich w około) stosunek mam też do życia i otaczającej mnie rzeczywistości. Gdzieś w głowie, moim "kodeksie honorowym" mam nakreślone zasady, których staram się w codziennym życiu trzymać. 

Dlaczego o tym wspominam? Bo mam nieodparte wrażenie, że wszyscy ludzie idą tą samą ścieżką. Zarówno pod względem modowym, jak i życiowym. Patrząc na to z mojej perspektywy, widoku osoby stojącej na rozdrożu i obserwującej innych ludzi, wydaje mi się, że nie jest to wcale najlepsza droga. Skąd te przypuszczenia? Możliwe, że ze wspomnionego kodeksu - moralności. Denerwuje mnie w dzisiejszym społeczeństwie to, że nawet znajomy, rodzina, przyjaciel "odezwie się" (zadzwoni, wyśle maila czy sms-a) dopiero gdy ma do nas "sprawę", coś co jesteśmy w stanie za niego lub dla niego zrobić czy "załatwić". Irytuje mnie wszech obecna znieczulica na wszystko... Począwszy od graficiarzy piszących obraźliwe słowa na świeżo wyremontowanym bloku, poprzez nastolatki w furii demolujące budkę telefoniczną (swoją drogą  będzie ona odnowiona za pieniądze wszystkich nas, moje i twoje pieniądze, które są zabierane z naszych portfeli w formie podatków), posuwając się aż do bardziej niebezpiecznych rzeczy, rabunków, napadów czy morderstw... W niemal z każdym z wymienionych wyżej przypadków ludzie widzą, ale nic z tym nie robią. Przechodzą obok, ale nie chcą się mieszać, trzymając się kurczowo myśli "to mnie nie dotyczy". Jest w naszym społeczenstwie jedna zasada, którą kieruje się większość... Każdy chce zarobić, a się nie narobić. Setki tysięcy osób marzy o byciu celebrytą, zarabianiu kroci na lekkiej pracy: aktora, piosenkarza, polityka, czy nowego wśród tych "wymarzonych" zawodów blogera. Drogą najbardziej obleganą, najpopularniejszą, najmocniej zatłoczoną jest ta droga, która prowadzi do pieniądza... Ja obierą swoją własną ścieżkę. Może jest ona trudniejsza, bardziej kręta i spotkam na niej więcej przeszkód, ale będę miała większą satysfakcję, gdy dotrę na kolejne rozdroże kierując się własnymi, według mnie dobrymi zasadami.

/ bluza - Ress Trend / spodnie - Vila / buty - F&F / beanie - allegro /

25 komentarzy:

  1. dośc oryginalnie :) fajnie i odważnie
    zapraszam na nowy post :*

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna bluza ;o
    mam takie same leginsy hihi :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna bluza! Bardzo fajnie wygląda ze skórzanymi spodniami. :))

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna bluza! :) I jaka fajna czerwoniasta czapa :) buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  5. I za to Cię Kocham i Szanuję Kalinko !!! <3 AMEN ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. heh życie ...mnie też coraz bardziej przeraża nasza rzeczywistość , taki smutny znak naszych czasów , a wracając do mody jestem jak najbardziej za indywidualizmem i chodzeniem pod prąd , sama mam dość oglądania kolejnych powielanych schematów , najważniejsze żeby we wszystkim co robimy także w ubieraniu zachować swoją własną tożsamość ...bardzo podoba mi się gra kolorów , bluza i czapula sa rewelacyjne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety racja, takie życie... zgadzam się z Tobą w 100%! najważniejsze, żeby w tym co robimy, co nosimy, nie zatracić siebie :)

      Usuń
  7. Ludzie boją się indywidualności, kojarzą ją ze złem, poniżaniem, ośmieszeniem i dlatego są jak chorągiewki. Jeśli większość mówi tak to oni też. Jeśli większość zakłada brąz to oni też.. Jeśli mówią, że kolory są fajne to oni też tak uważają, jeśli mówią, że trzymanie się za rękę to zło to nie trzymają.. smutna jest ta nasza rzeczywistość i strach ludzi.. Smutne, że pozwalamy by strach nie pozwalał nam być sobą..
    Boska bluza! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie Basiu, nie powinniśmy się bać indywidualności, tylko być sobą, bo jeżeli każdy będzie taki sam to co nam z tego dobrego wyjdzie? tylko klony klonów...

      Usuń
  8. Posiadanie własnych zasad jest chyba czymś najbardziej wartościowym a mam wrażenie, że niestety wielu ludzi w ogóle się nas tym nie zastanawia.
    Fajnie wejść na czyjegoś bloga i pod stylizacją przeczytać coś więcej niż tylko opis ubrań, bardzo pozytywnie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miłe słowa :) ciesze się, że ktoś docenia to, że piszę coś więcej ;) pozdrawiam!

      Usuń
  9. swietny post, trafnie oceniasz rzeczywistosc.. czapka super!
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna bluza ! Super dobrałaś ją kontrastowo z czapką :)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń