ups... I wear it again

Są na tym świecie osoby, dokładnie celebryci, którzy mogą i najczęściej noszą dany ciuch tylko jeden raz w życiu. Niestety ja się do tego nielicznego grona nie zaliczam. Głównie z braku 7, 8 czy 9 cyfrowej kwoty na koncie bankowym. Jest też i drugi powód, ważniejszy... O ile to w ogóle możliwe i jako tako zrozumiałe, z uwielbienia do ciuchów. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdy kupuję świetną kurtkę czy buty, ciesze się ogromnie mogąc je nosić, a później przychodzi czas kiedy mam ochotę założyć tę rzecz ponownie, ale nie mogę tego uczynić, bo o zgrozo, nie wypada, nie przystoi, nie wolno!? Zwykły obywatel tego globu, czytaj ja, kilkukrotnie zastanawia się czy aby na pewno ulokować swoje ciężko zarobione pieniądze w dany produkt. W produkt który będzie mu służył wielokrotnie, miejmy nadzieję, że i, w niektórych przypadkach, przez wiele lat. Kupując daną rzecz, z wykluczeniem sukienki na wesele, chcemy nosić ją, zakładać, a gdy stanie się naszą ulubioną nie mamy zamiaru jej ściągać i najchętniej ubieralibyśmy ją codziennie... Z dumą i wielką radością po raz kolejny prezentuję Wam moje dwie perełki, kurtkę i sportowe obuwie... bo czasem dobrze być "szarakiem".

/ kurtka - Cubus / t-shirt - market / spodnie - F&F / buty - Stradivarius /

26 komentarzy:

  1. jej ja mam tak samo jak Ty ...i nawet gdybym miała dużo kasy i nieograniczony budżet zakupowy nadal miałabym swoje ukochane ciuszki , które znaszałabym over and over hehe
    ...uwielbiam tą kurtałkę , genialnie wygląda z czerwonymi spodniami !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak ;) są ciuszki, które chce się nosić i "znaszać" cały czas ;D dzięki ;*

      Usuń
  2. buty wymiataja i swietny fason kurtki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie moge sie nie zgodzić ;) obie rzeczy są świetne i je uwielbiam :)

      Usuń
  3. Też sobie nie wyobrażam chorować na jakąś rzecz, albo odmówić sobie czegoś, żeby ją mieć i założyć tylko raz :) Świetnie wyglądasz Kochana :) Ja już nie mogę się doczekać jak schudnę i zmieszczę się w moje czerwone rurki (i w ogóle w swoje spodnie) bo bardzo mi ich brak :( :P buźka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też sobie tego nie wybrażam, na szczęście możemy chorować na coś, a potem to nosić bez końca :D dzięki Kochana ;* ty jesteś mega zgrabna, a w sukienkach wyglądasz jak milion dolarów, wiem co mówię, bo nie raz widziałam ;) a spodnie... będę inne ;) buziaki ;* <3

      Usuń
  4. buty są super, na wyprz chciałam je kupić, ale gdy już po nie poszłam nie było mojego rozmiaru, do tej pory nie mogę przeboleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, ciężko było je upolować... na szczęście mnie się udało poprzez sklep online ;) polecam tam sprawdzać, bo czasem nie ma czegoś na wyprzedaży w sklepie stacjonarnym, a jest w sklepie online, a Stradivarius ma opcję odbioru w swoich butikach z dostawą do nich całkiem za free, więc nic się nie dopłaca, a to co się chciało kupić się ma ;D

      Usuń
  5. <3 nie jesteś szarakiem ;) Jesteś Extra !!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję ;* miło mi to słyszeć ;) ;* <3

      Usuń
  6. ale mnie kręcą takie kolory!
    ♥ super kochana!!
    pozdrawiam z Gdyni
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się w 111%! W ogóle nie rozumiem tego "fenomenu". Próżność do granic absurdu-tak myslę...
    A Twoja kurtka...opadła mi kopara! Z zazdrości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zgadzam się z Tobą, to zwykła próżność ;)

      Usuń
  8. ach jak ja uwielbiam lekkosc Twoich zestawów <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem całkowitym przeciwieństwem jedno-razowych zachowań celebrytów, otóż, dostaję szewskiej pasji, jeśli kupiona przeze mnie rzecz nagle okazuję się podwijać, bądź rozchylać w niewłaściwych miejscach i nie nadaje się do wielokrotnego ubierania. Ja robię tylko baaaardzo przemyślane zakupy i wyciskam z ciuchów co tylko się, do ostatniej nitki! A buty i kurtka świetne! I pokazuj je częściej! Bo ciuchy kupuje się po to, aby je nosić, a nie żeby wisiały w szafie! o! :D

    http://messsinspirations.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podzielam twoje zdania i podobnie jak ty staram się tak dobierać ciuchy, żeby służyły mi długo i pasowały do reszty ;) a ostatnie zdanie jest święte !!! zgadzam się w 100% ! :)

      Usuń
  10. Super Kochana wyglądasz! :) kurtka to istna perełka, pod każdym względem (kroju i koloru :) bardzo mi się podoba :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję ;* oj tak, nie mogę się nie zgodzić, kurtka to jedna z moich szafowych perełek ;) pozdrawiam!

      Usuń
  11. masz śliczne buty :). Ja też nie mogłabym tylko raz zakładać danego ubrania. Przyzwyczajam się do swoich rzeczy i nawet denerwuję się, jak mi się niszczą :P. Często jak mi się coś zniszczy, to próbuję jeszcze dany ciuch przerobić, żeby nadać mu drugie życie :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurtka jest genialna! :)
    Pozdrawiam i zapraszam http://urbaniaknatalia.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń