02 września 2014

look like a star: IHOMECOMING REVIEW

Każda kobieta lubi ładnie wyglądać. Większość z nas poświęca sporo czasu, aby odpowiednio dobrze się prezentować. Codzienny makijaż, układanie włosów, stylizacja... Bycie piękną to czasochłonne zajęcie. Tak, tak, "przecież nie musisz" powie Ci mężczyzna, który Cię kocha, ale czy my chcemy z tego zrezygnować? Myślę, że jeżeli nie wszystkie z Was, to na pewno spora większość odpowie na to pytanie NIE. Uwielbiamy zachwycać, dodawać sobie pewności siebie poprzez szałową kreację czy make-up, słuchać komplementów. Pragniemy każdego dnia czuć się jak księżniczki, gwiazdy. Presja look'u jak z okładki magazynu mocno wzrasta gdy wybieramy się na ważną uroczystość: ślub, wesele, przyjęcie sylwestrowe, bal karnawałowy, studniówka. Każda z tych imprez jest jedyna i niepowtarzalna. Na swoją studniówkę idziemy raz w życiu. Wychodząc za mąż, marzymy, że to na zawsze, choć rzeczywistość bywa bardziej brutalna... Przyjęcie sylwestrowe czy bal karnawałowy 2014 też już się nie powtórzy. Nasz brat idzie do ołtarza, pod rękę, z ukochana kobietą tylko ten jeden jedyny raz. Wszystkie te wydarzenia są wyjątkowe, dlatego i my chcemy wyglądać wyjątkowo. Chcemy po latach, gdy uroda przeminie, przeglądać zdjęcia i myśleć "to były piękne chwile, ja byłam piękna".  Pragniemy na tych zdjęciach widzieć najlepsze wcielenie samych siebie. Stąd też jesteśmy w stanie, podczas przygotować do danego przyjęcia, poświęcić dużo większą niż zwykle ilość czasu, energii i pieniędzy na stylizacje ala gwiazda. Jak zapewne niektórzy z Was, zaglądający na mojego bloga, widzą, że ostatnio jestem na etapie poszukiwań idealnej kreacji wieczorowej. Po kolejnych buszowaniach w sieci natrafiłam na sklep http://www.ihomecoming.com/gdzie znalazłam mnóstwo, jak dotąd, najpiękniejszych sukni jakie widziałam. Zachwycił mnie projekt długiej granatowej maxi z koronkowym wykończeniem i zdobiona cekinami suknia z odkrytymi plecami, mogłabym je mieć w swojej szafie. Duże wrażenie zrobiły na mnie też krótsze sukienki: pastelowa, czarna koronkowa czy ta w odcieniach kobaltu. Na prawdę przepiękne. O dziwo cena nie wyrzuciła mnie z butów (http://www.ihomecoming.com/dresses-c1-c103649/), bo jednak te ładniejsze kreacje opatrzone są znacznie wyższą ceną niż pozostałe, ach Ci sprytni projektanci... 
_________________________________________________________________________________

Every woman likes to look nice. Most of us spends a lot of time to properly look good. Daily make-up, hair styling, outfits ... Being beautiful is a time-consuming job. Yes, yes, "you do not need to do this" will tell you a man who loves you, but if we want to give this up? I think that if not all of you, that's for sure, most of answers to this question it will be NO. We love to look stunning, add the self-confidence through a gorgeous creation or make-up, listen to compliments. We want every day to feel like a princess, stars. The pressure are biger, look like from a magazine cover are increases when we must go to the important ceremony: wedding, New Year's party, carnival ball, prom. Each of these events is unique and unrepeatable. For your prom go once in a lifetime. Getting married, we dream it forever, but the reality is sometimes more brutal ... Adoption of New Year's Eve is also a carnival in 2014 will not happen again. Our brother goes to the altar, under the hand of beloved woman just this once. All these events are unique, which is why we want to look special. We want the years when the beauty pass, view photos and think "it was beautiful moments, I was beautiful." We want these photos to see the best incarnation of themselves. Hence, we are able to, when to prepare for the adoption, to spend a lot more than the usual amount of time, energy and money on outfit ala star. As some of you comes on my blog, see that lately I'm at the stage of exploration ideal creative evening. After another searching the web I came across a shop http://www.ihomecoming.com/, where I found a lot, by far, the most beautiful dress I've ever seen. Captivated me design a long navy blue maxi with lace trim and decorated with sequins dress with open back, I could have them in my closet. I was very impressed on me a shorter dress: pastel, black lace whether this in shades of cobalt. Really beautiful. Strangely price is not thrown me out of shoes, they are in good prizes (http://www.ihomecoming.com/dresses-c1-c103649/), but because these nicer creations bear a much higher price than the other, ah you clever designers ...

SUKIENKI/DRESSES: 1  2  3  4  5  6  7  by http://www.ihomecoming.com/

11 komentarzy:

  1. bardzo fajne te kiecki , ja co prawda takich na wielkie wyjścia nie noszę ale pierwsza i ostatnia wow ! robią wrażenie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne sukienki !

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne sukienki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże, jak ja się cieszę, że u Ciebie tyle świeżych, ciekawych wpisów!!!!:-))) Po wakacjach na Malcie wracam do świata żywych i nadrabiam zaległości modowe i lifestylowe:-) Pozdrawiam Cię serdecznie i dizękuję za wspaniałęgo bloga. Jestem Twoją wierną fanką. W prezencie link do filmiku z fotkami z Malty - tam byłam:-) https://www.youtube.com/watch?v=iHM6MvDu6Ww Całuski!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. :* Love fashion from Mikalafashion !

    OdpowiedzUsuń