trench story


| płaszcz, spodnie - second-hand | t-shirt - market | buty - sklep online |

Każda z nas i pewnie każdy z Was posiada okrycie wierzchnie. Istnieje spora szansa na to, że posiada nie jedno takie okrycia, ale może i dwa, a nawet i kilka. Ja należę do tych szczęśliwców, w końcu bycie kobietą ma swoje przywileje, że mam ich co najmniej kilka, a wydaje mi się, że ostatnimi czasy i kilkanaście rozmaitych kurtek i płaszcz. Moja "kolekcja" znacznie rozrosła się tej wiosny. Na początku, gdy tylko zrobiło się ciepło uświadomiłam sobie, że nie mam kurtek/płaszczy tzw. przejściowych, cieńszych; takich które nadawałyby się do noszenia wiosną i podczas wczesnej, ciepłej jesieni. Ja jak to ja, oczywiście w pierwszej kolejności na łowy udałam się do lumpeksów. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu udało mi się znaleźć fajny czarny płaszcz ala (chyba w tym wypadku mocne "ala") trench, który możecie oglądać na zdjęciach powyżej. Mówię sobie: "super, jestem uratowana, nie będę musiała przegrzewać się w zimowych wełnianych płaszczach". Cóż... Podczas kolejnej wizyty w ulubionym second-han'dzie trafiłam na kolejny lekki trencz w kolorze czerwonym i kurtkę "mocno" męską. Nie jeden czytający powiedziałby "ok, masz zapas na cały rok", ale ale... Kolejne wizyty w sh zaowocowały następnymi zdobyczami... Stan na dzień dzisiejszy +6 nowych-starych płaszczy i jedna kurtka. Zdrowy rozsądek na chwile mnie opuścił... i dobrze. Przynajmniej nie będę już narzekać, że nie mam co na siebie włożyć, przynajmniej przez chwilę. 

Kalina

6 komentarzy:

  1. Bardzo ładna, prosta stylizacja. :) Buty dodają drapieżności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio złapałam się za głowę, jak uzmysłowiłam sobie ile mam okryć wierzchnich na wiosnę:)- a ponoć od przybytku głowa nie boli, a jednak!
    A trencz super:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny zestaw, trencz i buty super!

    OdpowiedzUsuń