total second-hand look


| kardigan, t-shirt, spodnie, torebka - sh | buty - Stradivarius | okulary - sklep online |

Zastanawiacie się czy robić zakupy w lumpeksach? Czy w takim miejscu można znaleźć ubrania w dobrym stanie? Czy można znaleźć fajne "modne" ciuchy? Odpowiedź brzmi tak. Trzeba jednak pamiętać, aby dobrze się rozglądać, przebierać rzecz po rzeczy i nie tracić zapału. Nie za każdym razem znajdziemy "perełki". Zdarzy się tak, że wyjdziemy z pustymi rękami. Nie raz będziecie musieli przegrzebać się przez setki zniszczonych rzeczy, żeby wyszukać tę jedną jedyną sztukę, która spełni nasze oczekiwania. Ja zakupy w second-hand-ach uwielbiam. Można znaleźć w nich unikatowe ubrania, których nie nosi akurat pół miasta albo koleżanka z pracy za którą niespecjalnie przepadamy. Tak się akurat złożyło, że cała moja dzisiejsza stylizacja (z wyłączeniem okularów i butów) składa się z rzeczy wyszukanych w lumpeksach. T-shirt-u w czarno-białe paski długo szukałam w różnych sieciówkowych sklepach, a na idealny trafiłam w sh - 4 zł. Planowałam zakup czarnych rurek i byłam gotowa wydać na nie sporą ilość gotówki. Stwierdziłam, że nie ma szans na znalezienie czarnych, niespranych spodni w second-hand-zie, więc tam nie szukałam. Pewnego razu przez przypadek trafiła mi się para "jak nówki" - naprawdę czarnych, dobrze dopasowanych, wyprodukowanych z 95% bawełny spodni i to w dodatku za całe 8 zł. Podczas innej wizyty, wyszperałam luźny kardigan w jednym z najmodniejszych kolorów tej jesieni, odcieniach khaki, za 4 zł. Co do torebki to też był to przypadek. Pewnie nie raz słyszeliście, że nie ma sensu chodzić do lumpeksu na wyprzedaż, bo nic ciekawego nie można wtedy znaleźć. Otóż torebka ze zdjęć wyżej, w stanie prawie idealnym (małe zarysowanie na eko skórze to norma nawet w przypadku nowych rzeczy) pochodzi z takowej wyprzedaży i to za 5 zł. Można? Można! Jest w mojej szafie wiele innych ładnych rzeczy z lumpeksów i ciągle ich przybywa. Na szczęście w bardziej rozsądnych ilościach niż kiedyś. Teraz stawiam na jakość, a nie ilość. Ciekawa jestem czy robicie zakupy w second-hand-ach? Pochwalcie się swoimi skarbami.

22 komentarze:

  1. Swietnie wygladasz, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo się ciesze, że się podoba :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Znam co najmniej kilka takich osób, ale my szafiarki to chyba bez wyjątku lubimy second-hand-y ;)

      Usuń
  3. Bardzo lubię sh i zawsze jaj jestem w PL to robie sobie po nich obowiązkową rundkę. Lubię szyć, więc nawet jak coś nie pasuje na mnie idealnie, to zawsze moge to sobie przerobić:)
    PS. Świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci zdolności krawieckich, bo u mnie z tym kiepsko... Przeróbki ograniczają się do przeszycia guzików na inne lub w inne miejsce. Tak rundka po sh obowiązkowo, tyle pięknych rzeczy czeka. Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  4. takie piękne rzeczy z sh, jestem pod wrażeniem:) też czasem uda mi się upolować w sh:)
    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Kalinko ja właściwie nie robię już nigdzie indziej zakupów:). Także zgadzam się w pełni, naprawdę można znaleźć świetne rzeczy:).
    Fajnie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zdarza się kupować w innych miejscach, ale pod względem oryginalności, ceny i często jakości second-hand-y wygrywają ;) Dzięki Ewa !

      Usuń
  6. takie sweter jets idealny na nasza obecna pore roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wygladasz. Masz swietna fryzure. Mnie sie niestety nigdy nie udalo upolowac niczego ciekawego w second handzie :(

    Zapraszam do mnie mój blog. Klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Miło mi, że się podoba ;) Mnie również wielokrotnie zdarza się wyjść z lumpeksu bez niczego, warto zaglądać co jakiś czas i może w końcu trafi się na coś fajnego. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Swego czasu kupowałam rzeczy w lumpeksie,ale w wawie jak są jakieś fajniejsze,to ceny ekhm... podobne do tych w hm,ale dawno nie byłam,może coś się zmieniło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w Częstochowie też potrafią z ceną zaszaleć, ale czasem trafi się perełka za rozsądną sumę ;)

      Usuń
  9. Ja tez nigdy nie szukałam spodni w sh ale raz postanowiłam ze zaryzykuję i akurat trafiłam na czarne, dopasowane i z bardzo wysokim stanem, od tamtej pory to moje ulubione spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, czasem trafia się coś extra ;) Ja jeszcze na odpowiednie spodnie z wysokim stanem nie trafiłam, ale ciągle poszukuję ;)

      Usuń