combination

Wiem, że nie każdy przepada za luźnymi ubraniami... Właściwie ja chyba też kiedyś ich nie lubiłam. Co prawda od zawsze uwielbiałam rzeczy typu oversize (swetry, płaszcze, kurtki, bluzy), ale równie często chodziłam w rurkach. Nie wyobrażałam sobie, że może być inaczej. W grę wchodziły tylko dopasowane rzeczy. Nie dla podkreślenia kobiecych kształtów (których ciągle brak), a dla wygody ruchów. Zmieniło się to stosunkowo nie dawno. Miała na to wpływ moda, ale również pewna wizyta w lumpeksie i odbicie w lustrze. Dokładniej rzecz ujmując proporcje sylwetki, które zobaczyłam. Bardzo mi się to spodobało. Mam szerokie ramiona i w moim przypadku założenie spodni z szerszymi nogawkami równoważy proporcje. Nigdy nie zwracałam na to uwagi, a jak się okazuje ma to ogromne znaczenia. Zaczełam lubić spodnie z prostymi nogawkami, wysokim stanem i te z szerokimi nogawkami. Myślę, że nawet gdy moda znowu pokocha rurki ja będę je nosić, aby dobrze wyglądać i aby lepiej się czuć. 

| płaszcz - vintage | bluzka - sklep online | apaszka, spodnie - sh | buty - Renee | torebka - Paulina Schaedel |

Zdjęcia: Kellys Vision | Edycja: Kalina

5 komentarzy:

  1. nie wpadlabym na to, żeby polączyć taki marynarski akcent z płaszczem, a wygląda cudownie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana ;* Taki mały eksperyment ;)

      Usuń
  2. ładny, prosty zestaw, nie przekombinowany :) uwielbiam paski

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny zestaw :) Ja akurat lubię luźniejsze swetry.

    OdpowiedzUsuń