06 lutego 2017

Vis Plantis | Green Pharmacy | O'Herbal | Intensive Hair Therapy by Elfa Pharm


Zapraszam Was dziś na recenzję kilku produktów z szerokiego asortymentu Elfa Pharm. Jak zapewne wiecie z mojej poprzedniej recenzji kosmetycznej (tych którzy nie mieli okazji jej przeczytać odsyłam TUTAJ). Marka Elfa Pharm swoje kosmetyki tworzy na podstawie składników pochodzenia naturalnego. Linia kosmetyków Vis Plantis Atopy Tolerance zawiera w sobie ekstrakt z kory brzozy, krem Age Killing Effect z jadem żmiji, a rewitalizujący balsam do rąk i paznokci Helix Hand Care zawiera m.in. filtr ze śluzu ślimaka, mocznik, masło shea oraz ekstrakt z owoców goji. Wnioski są proste Elfa Pharm wie co w naturze najlepsze i potrafi wykorzystać jej moc w celu poprawy naszego wyglądu. Przejdźmy teraz do konkretów. Przed Wami 8 produktów: 

Opis producenta: Krem przeciwzmarszczkowy z bezpiecznym, bo pozyskanym biotechnologicznie, niskocząsteczkowym,  biomimetycznym tripeptydem miorelaksacyjnym (2%), który odpręża i relaksuje mięśnie spięte w trakcie częstych ruchów mimicznych. Peptyd naśladuje działanie Weglerin-1 naturalnego peptydu znalezionego w jadzie żmii świątynnej Tropidolaemus Wagleri. 

Moja opinia: Krem ma delikatny przyjemny zapach. Łatwo i przyjemnie rozsmarowuje się na skórze twarzy. Dobrze i szybko się wchłania. Czuć wyraźne nawilżenie, wygładzenie i odżywienie skóry. Dla mnie osobiście ten krem na dzień jest zbyt ciężki. Moja skóra ma skłonność do przetłuszczania się w strefie T ze szczególnym naciskiem na czoło i nos. Po kilku godzinach od nałożenia kremu widać spore błyszczenie. Nie do końca rzetelnie mogę ocenić ten krem, ponieważ jest on stricte przeciw zmarszczkom mimicznym i głębokim linią, a u mnie jeszcze nie jest tak źle, aby było co regenerować. Nie mniej krem sprawdza się u mnie idealnie jako krem na noc. O poranku moja skóra jest odżywiona, wygładzona, dobrze nawilżona i pełna blasku. 

Cena: 29,99 zł (50 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Tak, ale w przypadku stosowania jako krem na noc.


Opis produktu: Naturalne kryształki cukru i soli. Peeling do ciała gwarantuje oczyszczenie, pielęgnację, orzeźwione, aromat, relaks dla ciała i zmysłów. Delikatne złuszczenie naskórka, poprawa mikrokrążenia. Gładka i miękka skóra. Olej arganowy i ekstrakt figowca chronią młodość skóry, poprawiają nawilżenie i odżywienie. 

Moja opinia: Peelingi Green Pharmacy miałam okazję już niejednokrotnie używać i muszę przyznać, że je uwielbiam. Peeling ma delikatny, choć intensywny zapach. Jest drobnoziarnisty, a ziarenka podczas wcierania produktu się rozpuszczają. Peeling dobrze oczyszcza skórą. Po jego użyciu na skóra jest jest odżywiona, nawilżona, miękka, gładka i pachnąca. Produkt wydajny i godny polecenia. Jego cena nie jest wygórowana, więc warto przekonać się na własnej skórze o jego właściwościach. 

Cena: 15,99 zł (300 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Zdecydowanie tak


Opis producenta: Bogaty w naturalne składniki. Regeneruje, nawilża, odmładza, koi. Wzmacnia płytki paznokci. Łagodzi podrażnienia. Buduje warstwę ochronną. Skóra jest gładka i miękka. Dłonie i paznokcie zadbane i wypielęgnowane. 

Moja opinia: Pierwszym dużym plusem jest opakowanie z pompką, które ułatwia dawkowanie produktu. Przyjemna lekka konsystencja o pięknym zapachu. Balsam szybko się wchłania, dobrze nawilża skórę dłoni pozostawiając ją gładką, miękką i zadbaną. Łagodzi podrażnienia i koi popękaną skórę dłoni, która nie ma lekko w sezonie zimowym. Skóra moich dłoni jest szczególnie wrażliwa i balsam u mnie dobrze się sprawdza. Naturalnie, gdy dłonie są bardziej wysuszone czy pojawiają się już pierwsze pęknięcia balsam trzeba nakładać kilka razy w ciągu dnia, aby szybciej zauważyć rezultaty kuracji rewitalizującej. W przypadku skóry dłoni, która nie ma większych problemów warto stosować krem na noc, aby ją odżywić i wygładzić.  

Cena: 14,99 zł (300 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Tak


Opis producenta: Szampon łopianowy delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę głowy i przygotowuje ją do maksymalnego przyjmowania substancji aktywnych serii Intensive Hair Therapy. Składniki aktywne pomagają wzmocnić wzrost włosów, odżywienie ich korzeni i pobudzenie odnowy. Poprawiają stan ich keratynowej struktury, chronią ją przed uszkodzeniami. Włosy nabierają elastyczności, miękkości, blasku, mają większą objętość. Szampon nadaje się do częstego stosowania. 

Moja opinia: Szampon ma delikatny ziołowy zapach. Trzeba go sporo nałożyć, aby go dobrze spienić. Bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy. Włosy po jego zastosowaniu są ładnie oczyszczone i przygotowane na przyjęcie odzywki lub maski. Niestety nie zauważyłam innych plusów. Szampon stosowałam przez dłuższy czas i nie zauważyłam efektu jakiego po nim oczekiwałam - wzmocnienia włosów, a co za tym idzie mniejszej ilości włosów pozostawionych na wannie. U mnie problem związany z nadmiernym wypadaniem włosów ma nieco głębsze podłoże z którym dopiero zacznę walkę, więc możliwe, że ta sytuacja przekłamuje wyniki moich testów. Chętnie dowiem się jak u Was sprawdził się ten produkt. 

Cena: 12,99 zł (200 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Może


Opis producenta: Delikatnie oczyszcza, nawilża skórę, zapewnia długie uczucie świeżości. 

Moja opinia: Ogromny plus za duże opakowanie 500 ml. Produkt jest bardzo wydajny. Niewielka ilość żelu (wielkości orzecha włoskiego) wystarcza na umycie całego ciała. Doskonale się pieni i muszę przyznać, że jest jednym z lepszych w tej kwestii. Ma przyjemny, delikatny zapach. Nie wysusza. Pozostawia skóra bardzo dobrze oczyszczoną, nawilżoną i odświeżoną. Myślę, że warto go kupić, zwłaszcza, że ma atrakcyjną cenę i starcza na naprawdę długo. 

Cena: 11,99 zł (500 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Zdecydowanie tak

Linia Atopy Tolerance z ekstraktem z kory brzozy, Vis Plantis w której skład wchodzą balsam barierowy do ciała, lipidowy krem barierowy, krem-emolient barierowy na powieki i wokół oczu.

Opis producenta: Kompleksowo odbudowuje naturalną warstwę ochronną skóry. Przywraca jej naruszone funkcje. Bezzapachowy, o fizjologicznym pH. Koi, łagodzi uporczywy świąd. Redukuje szorstkość i suchość. Specjalne składniki receptury zostały dobrane pod kątem skuteczności, tolerancji i bezpieczeństwa.  

Moja opinia: Pierwsze plus za opakowanie z pompką. Osobiście wolę ten typ aplikowania produktu, bo uważam go za bardziej ekonomiczny. Niewielka ilość kremu, dwa lub trzy naciśnięcia pompki, wystarcza do pokrycia całego ciała. Krem szybko się wchłania, świetnie nawilża i tworzy ochronną warstwę. Idealną zwłaszcza teraz zimą, gdy ochrona przed niską temperaturą na zewnątrz i wysoką w pomieszczeniach jest niezbędna. Powiem szczerze, że gdy mrozy sięgały -15'C to był mój numer jeden. Koi i łagodzi podrażnienia np. otarcia naskórka czy skórę po depilacji. Mam skórę wrażliwą, miejscami skłonną do podrażnień i ten krem jest moim ulubieńcem od pierwszego użycia. Skóra jest nawilżana, gładka, wypielęgnowana i wiem, że mam na sobie warstwę ochronną, która zapewni mojej skórze komfort i zero podrażnień. Polecam wszystkim którzy mają skórę atopową. Ten krem jest po prostu świetny. 

Cena: 34,99 zł (150 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Zdecydowanie tak


Opis producenta: Emolient barierowy o specjalistycznym, dobrze tolerowanym składzie. Uzupełnia braki lipidów, uszczelnia warstwę rogową naskórka, przywraca funkcję barierową, uzupełnia braki cementu międzykomórkowego. Bezzapachowy, o fizjologicznym pH. Bardzo dobrze nawilża, koi suchość skóry, łagodzi świąd i pieczenie. Zmniejsza stany zapalne. Przywraca komfort i odżywia skórę. 

Moja opinia: U mnie ten produkt się nie sprawdził kompetentnie. Nie chciał się wchłaniać. Nakładałam miniaturową dawkę wokół oczu i na powieki, delikatnie wklepywałam i nadal przez długi czas na skórze czułam tłustą warstwę kremu. Dla mnie za ciężki. Nie mam większych podrażnień w okolicy oczu i na powiekach, więc nie odczułam jego kojących właściwości. Problem miałam też z aplikacją odpowiedniej dawki produktu, ponieważ pompka zawsze "dawała" mi go zbyt dużo. Produkt zdecydowanie nie dla mnie. Może sprawdzi się u osób z atopową skórą powiek i wokół oczu. Ciężko mi to ocenić, bo zwyczajnie do tego grona nie należę. Któraś z Was miała z nim styczność i może się wypowiedzieć?

Cena: 24,99 zł (30 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Nie


Opis producenta: Balsam barierowy kompleksowo odbudowujący naturalną warstwę ochronną skóry. Przywraca jej naruszone funkcje. Bezzapachowy, o fizjologicznym pH. Koi, łagodzi uporczywy świąd. Redukuje szorstkość i suchość. Specjalne składniki receptury zostały dobrane pod kątem skuteczności, tolerancji i bezpieczeństwa. 

Moja opinia: Jak już zauważyliście lubię duże opakowania i pompkę. Nie dziwi więc, że uznaję to za plus również w przypadku tego balsamu do ciała. Kolejny plus całej serii za bezzapachowy efekt. Balsam szybko się rozprowadza, ładnie wchłania. Nawilża skórę, pozostawiając ją przyjemnie gładką i miękką. Podobnie jak w przypadku lipidowego kremu barierowego łagodzi podrażania i jest bardzo wydajny. Od wspomnianego kremu różni się gęstością, jak to balsam jest lżejszy dla skóry. Tworzy przyjemną lekką ochronną warstwę. Mimo wszystko przy porównaniu balsamu i kremu lipidowego. Balsam wygrywa w cieplejszych miesiącach, bo tak jak wspomniałam jest lżejszy niż krem, a krem w sezonie zimowym. Polecam serdecznie, kolejny świetny produkt sygnowany przez Elfa Pharm. 

Cena: 39,99 zł (500 ml)

Czy kupiłabym go ponownie: Tak


Zdjęcia, postprodukcja: MikalaFashion

2 komentarze:

  1. Riki tiki kosmetyki! :) Peeling cukrowy to jest to! Pozdrawiam ciepło! Sabina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, jest świetny! Pozdrawiamy ;*

      Usuń